Rogue Planet
Wyobraźcie sobie szachy z uproszczonymi regułami, połączone z doskonałą, wciągającą fabułą i opakowane w szaty science-fiction. Tym co otrzymacie jest gra „Rogue Planet”, wydana przez Gameloft.
Jest rok 2034. Po ponad 30 latach nieobecności, na Ziemię wraca z Alfa Centauri statek kolonizacyjny Nimah. Jego załoga odkrywa, iż podczas ich nieobecności ludzie zniknęli z Ziemi, a ich miejsce zastąpiły obce maszyny. Po naszej cywilizacji pozostały jedynie opuszczone miasta. Komandor Geoffrey Parker i załoga Nimaha musi stanąć do walki o wyzwolenie kolebki ludzkości.
Tak zaczyna się historia, która rzuca gracza w wir walki. W 19 kolejnych misjach musi dowiedzieć się, skąd wzięły się te obce maszyny, pokonać je i przywrócić wolność planecie. Pomagają mu w tym przerywniki pomiędzy misjami, w trakcie których można śledzić rozwój akcji, rozmawiać z poszczególnymi członkami załogi, a wreszcie stanąć do odprawy przed kolejnym zadaniem. Tak rozbudowany scenariusz stał się nie tylko spoiwem wiążącym kolejne misje, lecz również niezależną historią, która wciąga i zmusza do dalszej gry, aby poznać dalsze losy bohaterów.
Sama gra jest typową strategią turową. Gracz i jego komputerowy przeciwnik na przemian przesuwają swoje jednostki po trójwymiarowej planszy (można ją obracać, dostosowując widok do swoich potrzeb) i atakują oddziały przeciwnika. Do dyspozycji gracza oddano 10 jednostek o różnych właściwościach. Mamy więc zarówno piechotę jak jednostki zmechanizowane, oddziały bliskiego i dalekiego zasięgu, a także jednostki wspomagające, które mogą naprawiać uszkodzenia lub uzupełniać paliwo i amunicję. Każda z jednostek inaczej zachowuje się w różnym terenie, a pod uwagę trzeba brać również zmienne warunki pogodowe.
Dodatkowym utrudnieniem jest kwestia ekonomii. Gracz musi przejmować opuszczone miast, ponieważ to one są źródłem gotówki na produkcję kolejnych jednostek bojowych. Jednocześnie przejmowanie miast przeciwnika osłabia jego zdolności produkcyjne, a tym samym jego możliwości obrony i kontrataku.
Jednak nie wszystkie misje są tak proste jak „zdobądź zasoby, zbuduj armię i dokop przeciwnikowi”. Część z nich to prawdziwe wyzwanie dla pomysłowości i przebiegłości gracza, ponieważ do jego dyspozycji oddane są tylko określone zasoby i nie ma możliwości ich uzupełnienia. W takich przypadkach o zwycięstwie decyduje spryt i planowanie.
Na uwagę zasługują bardzo dobrze wykonane animacje walk, chociaż trzeba przyznać, że po którejś z kolei rozgrywce, kiedy widzi się je po raz setny, robią się zwyczajnie nudne.
Oprócz wspomnianych 19 etapów scenariuszowych, gra posiada również tryb rozgrywki swobodnej, podczas której sami wybieramy mapę i poziom trudności. Do nas należy wtedy również wybór dowódcy, którego dodatkowe możliwości, na przykład wzmocnienie siły ataku jednostek zmechanizowanych, mogą zdecydować o porażce lub zwycięstwie. Liczba dostępnych dowódców zależy od postępów w grze scenariuszowej. Im dalej w niej zaszedł gracz, tym więcej dowódców ma do dyspozycji. Tryb swobodnej rozgrywki jest jednocześnie jedynym trybem, w którym można się wcielić w rolę złowrogich maszyn. Tryb scenariusza pozwala grać tylko jednostkami ludzi.
Program posiada rozbudowane statystyki osiągnięć gracza. Pokazane są nie tylko postępy trybu scenariuszowego i medale za każdą planszę trybu rozgrywki swobodnej, ale również dokładne dane dotyczące liczby wyprodukowanych, straconych i pokonanych jednostek oraz miast, a także czasu gry.
Gra posiada również kilka minusów, które powodują, że momentami jest lekko nużąca. Autorzy programu nie przewidzieli, na przykład, możliwości zaplanowania marszruty jednostki. Powoduje to, iż przy bardziej rozbudowanych planszach przeprowadzenie oddziału od fabryki, gdzie został zbudowany, do linii frontu wymaga od gracza sporej liczby kliknięć. Zapomniano również o możliwości „uśpienia” oddziałów, przez co jednostki już zbędne na polu walki rozpraszają uwagę, domagając się kolejnych rozkazów.
Mimo tych drobnych niedoskonałości, Rogue Planet jest grą wartą polecenia. Zapewnia długie godziny rozrywki na naprawdę wysokim poziomie. A zakończenie scenariusza jasno sugeruje, że w planach producentów jest kolejna część gry. Podejrzewam, że będzie jeszcze lepsza.
Rogue Planet
Wydawca: Gameloft
Cena: 3,99 euro
Strona produktu: http://itunes.apple.com/pl/app/rogue-planet/id337568038?mt=8
Ocena: 4/5
Podobne wpisy:
- The Settlers Bezdyskusyjny hit, który z miejsca wspiął się na szczyty...
- Pykadełka Zyngi Istnieje kategoria gier, nazywanych przeze mnie „pykadełkami”, których podstawową...
- Zmasowany efekt Mass Effect według definicji to fabularny RPG. Kompletnie nie...
- I Dig It Expeditions Dobry pomysł na scenariusz gry może się okazać dla...
- Command&Conquer: Red Alert dostępny w AppStore Do sprzedaży w AppStore trafił kolejny klasyk gier komputerowych....































Zostaw odpowiedź!