Czy mamy szansę na iTunes Store w Polsce
Akcja „We want iTunes Store PL” rozwija się w najlepsze i trzymam za nią kciuki, ale zadaję sobie również pytanie, czy ten styczniowy zryw ma jakiekolwiek szanse powodzenia. Moje wnioski, niestety, nie są optymistyczne.
Niedawno na łamach „Rzeczypospolitej” pojawił się artykuł, opisujący sytuację polskich sklepów internetowych, zajmujących się sprzedażą e-muzyki. Należałoby napisać nieistniejących już sklepów internetowych, ponieważ kolejne z nich zamykają swoje witryny. Przyczyną jest nieopłacalność dalszego prowadzenia działalności. Najstarszy sklep internetowy z e-muzyką, iPlay, działający od 2003 roku, został we wrześniu ubiegłego roku sprzedany za 800 (sic!) złotych, mając kilkadziesiąt tysięcy złotych długu i około 130 tysięcy użytkowników. Również nie istnieje już OnetPlejer, a także serwis Melo.pl, który Interia zamknęła z końcem ubiegłego roku. Na rynku pozostały dwa liczące się sklepy oferujące e-muzykę: Muzodajnia firmy Polkomtel oraz Nokia Music Store.
Przyczynami problemów, jak nietrudno się domyślić, są cena i powszechność piractwa. Średnia cena w nieczynnych już polskich sklepach z e-muzyką wynosiła 3 zł za utwór (tyle nadal kosztuje utwór w Nokie Music Store). Okazało się, że to było zbyt drogo, więc Polacy radzili sobie nielegalnym kopiowaniem. BSA szacuje, iż 57% utworów muzycznych w obrocie to kopie nielegalne. W tych warunkach na rynku radzi sobie jedynie Muzodajnia, w której cena za utwór potrafi zejść nawet do 20 groszy. Jak twierdzi Polkomtel, serwis Muzodajnia jest od kilku miesięcy dochodowy i przekroczył liczbę 100 tysięcy użytkowników.
Te liczby rzucają także pewne światło na legendarną już rolę ZAiKSu w blokowaniu pojawienia się polskiego iTunes Store. Inne sklepy internetowe działały lub działają, jeszcze, w Polsce „z błogosławieństwem” tej instytucji, płacąc jej sławetny „haracz”. Mimo to nie zbliżyły się do ceny w sklepie Apple, gdzie za utwór trzeba zapłacić około 1 euro, czyli 4 złotych. Dlatego nie sądzę, aby kwestie opłat dla ZAiKSu rzeczywiście były dla Apple przeszkodą. Jest nią raczej fakt, że ich standardowa cena jest w polskich warunkach nie do przyjęcia.
Dołóżmy do tego jeszcze kilka liczb, żeby obraz polskiego rynku e-muzyki był jeszcze pełniejszy. „Rzeczpospolita” oszacowała, że Polacy wydali w ubiegłym roku na e-muzykę około 30 milionów złotych (około 10,4 miliona dolarów). Tymczasem światowe wydatki na ten sam cel szacuje się na 5,1 miliarda dolarów. Wynika stąd, że polski rynek e-muzyki stanowi zaledwie 0,2% rynku światowego. Dołóżmy do tego fakt, iż udział e-muzyki w polskim rynku muzycznym szacuje się na niecałe 10% z tendencją spadkową, podczas gdy w skali światowej jest to ponad 30% z tendencją do wzrostu.
Postawmy się teraz w sytuacji Apple, która przecież jest firmą mającą na celu zarabianie pieniędzy. Czy ma wejść na rynek, którego obroty oscylują na granicy błędu statystycznego, który się kurczy i na którym warunkiem uzyskania sukcesu sprzedaży byłoby drastyczne obniżenie ceny? Odpowiedź jest jedna. Nie!
Być może kilka osób z wybujałym mniemaniem o roli swojego portfela w gospodarce światowej poczuje się teraz dotkniętymi, ale prawda jest taka, że Polaków, jako społeczeństwo, zwyczajnie nie stać na iTunes Store. I Apple, obawiam się, doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
Podobne wpisy:
- Nokia Music Store w Polsce Kilka dni temu ruszył w Polsce Nokia Music Store. Nokii...
- We Want an iTunes Store in Poland Jak pewnie zdążyliście się zorientować w Polsce nie mamy iTunes...
- Google uruchamia konkurencję dla iTunes Store Po aplikacjach przyszła pora na muzykę. Android Market wzbogacił się...
- 10 miliardów piosenek pobrane z iTunes Store Wczoraj została pobrana 10-cio miliardowa piosenka w applowym sklepie...
- The best of iTunes Store – Rewind 2009 Apple po raz pierwszy pokazało w iTunes Store sekcję Rewind...











i dochodzi do takich absurdów, że nawet własnej płyty nie mogę z iTunes kupić
http://ax.itunes.apple.com/us/artist/cmy/id350567427
Niestety, zgadzam się z powyższym. Swoje zdanie na ten temat juz wyrażalam, więc żeby się nie powtarzać: http://santee.pl/?p=208
Obawiam się, że ciągle nie jesteśmy rynkiem, o który warto by się było zabijać.
Ja nie chce żeby ktoś się zabijał (no może po za politykami), ja chce móc kupować w iTS muzykę tak jak programy na iPhona. Bez kombinacji ze zdrapkami które nigdy nie wiadomo czy są lewe.
Jestem jednak odmiennego zdania.
Wiele utworów znajdujących się w tych sklepach nie jest dla mnie warta nawet 20 groszy i nie kupił bym ich nawet za 0 groszy.
Zatem dużo zależy od tego co w nich jest. Jestem już starym człowiekiem który większość swego życia przeżył w PRL i nie mam nadal wielu starych utworów które lubię i chciałbym mieć, i chętnie bym je nabył w postaci pojedynczych utworów, ale to jest muzyka o której w dużym stopniu zapomniano w sklepach, na dodatek żądając chorych pieniędzy. Może przestać koncentrować się na niemającej pieniędzy młodzieży i jej muzycznym chłamie, którym się ekscytuje.
No i oczywiście ceny. Dopóki w Polsce mamy złoty a nie euro, ceny za pojedyncze utwory w Polsce powinny i mogłyby (bariera walutowa) być niższe nie tylko od „eurolandowych” (w euro)j ale nawet „dolarowych” (amerykańskich) cen, a biznes zaczął by się stopniowo rozkręcać.
Nadzieja w tym że dzisiejsza prezentacja z gazetami i książkami poniekąd zmusi Apple do wejścia na nasz rynek.
Myślę, że patrzenie na polski rynek przez pryzmat zasobności portfela przeciętnego Kowalskiego, który to definiuje potencjalną chłonność tego rynku, jako czynnika ograniczającego możliwość uruchomienia iTunes Store w Polsce jest zbytnim uproszczeniem. Może rzeczywiście stanowimy zaledwie 0,2% rynku światowego, ale ciekawy jestem jaki ułamek procenta rynku światowego stanowią np. Belgia, Luxemburg, itp. kraje, gdzie iTunes Store funkcjonuje? Nie chodzi tu o licytowanie się, który rynek jest większy, a który mniejszy.
Brak iTunes Store i Apple Online Store w Polsce w sposób istotny czyni obecność Apple na naszym rynku bardzo ułomną. Daleki jestem od posądzania Apple o celowość takiego działania i szczególną niechęć do naszego rynku, a także zrzucania całej winy na ZAIKS, czy wytwórnie płytowe. Przyczyny braku iTunes Store w Polsce są na pewno złożone i wszystkie zainteresowane strony ponoszą tu jakąś winę.
Uważam, że stały nacisk potencjalnych konsumentów może spowodować przełamanie tego stanu i strony zaczną czynić jakieś starania w tej materii, co po jakimś czasie umożliwi otwarcie iTunes Store w Polsce.
Mylą się Ci, którzy twierdzą, że to tylko Apple powinno być zainteresowane i zabiegać o możliwość sprzedaży muzyki na polskim rynku. W równym stopniu powinno na tym zależeć i ZAIKS-owi i wytwórniom płytowym, a może nawet bardziej, bo to ich przychody finansowe mogą w sposób znaczący wzrosnąć.
Akcja konsumencka jest jak najbardziej pożądana, nawet jeśli nie przyniesie od razu skutku.
pytanie: dlaczego nie jesteśmy rynkiem dla Apple z naszym 0,2% udziałem w e-sprzedaży?
odpowiedź: bo nie ma u nas iTMS! Twierdzę, że Polacy nie kupują, bo nie mają gdzie.
Ad Paweł: Nie ma iTS, ale były inne sklepy, w dodatku z niższą ceną niż w iTS. I co? Już ich nie ma.
Mimo, że zainicjowałem akcję, to w dużej mierze się zgodzę z przytoczonymi przez Ciebie argumentami. Polaków albo nie stać albo są nie wyedukowani w zakupach e-kontentu. Ale wszystkie sklepy z muzyką mają podstawową wadę, nie mają interfejsu chociażby zbliżonego do iTunes. A by zakupić coś w sklepie onetu trzeba było mieć Internet Explorera, 5 innych wtyczek i był jeszcze DRM.W Muzodajni nie ma nawet Polskich płyt które dostępne są US iTunes Store.
Ad Paweloko: No cóż, nie ma, bo jakieś efekty uboczne tak drastycznego obniżenia cen muszą być.
Muzodajnia się rozwija, modernizuje i wzrośnie ilość albumów, rośnie też ilość użytkowników, udziela się w społecznościach (strona Muzodajnia na facebooku), więc liczymy że nie zginie
Zapraszamy serdecznie!
Zostaw odpowiedź!
Newsletter
Reklama
Najnowsze komentarze
Archiwa
Kategorie
MacDyziowe historie Wywiady Konkursy aktualne Ankiety Praca Gry Foto Konkursy Przegląd prasy Extra Felietony Artykuły Promocje Bezpieczeństwo Inne Plotki Magazyn Z przymrużeniem oka Recenzje Wideo Szkolenia Tips & Tricks Imprezy MJ Poleca iPad iPod Apple Osprzęt Konkursy zakończone Aktualizacje iPhone iPhone/iPod/iPad Oprogramowanie Ważne Aktualności
Zaprzyjaźnione blogi
Najwyżej oceniane
Moje Jabłuszko
Moje Jabłuszko to jedyny na polskim rynku magazyn poświęcony komputerom, technologii oraz środowisku związanemu z Apple.
Tworzą go profesjonaliści, jak i hobbyści, których łączy jedno – pasja i zamiłowanie do sprzętu z nadgryzionym jabłkiem.więcej ...
Wideo na YouTube
Zdjęcia na Flickr